Kiedy najlepiej trenować?

Chyba każdy słyszał mit o tym, że ćwiczenie wieczorami może sprawić, że nadmiar energii nie pozwoli Ci potem zasnąć – ale co zrobić kiedy po prostu nienawidzisz porannych treningów? Jest mnóstwo powodów, dla których ćwiczenia rano nie muszą odpowiadać każdemu; czasem jest to nieprzewidywalny czas pracy i zero możliwości planowania (spotkania o 8 rano!) a czasem zwykła kwestia preferencji. Tak czy inaczej, jeśli (w przeciwieństwie do mnie) nienawidzisz poranków a sama myśl o wysunięciu nogi z łóżka i udaniu się na siłownię o 6:00 sprawia, że nie oechciewa Ci się żyć, to jeszcze nic straconego - nawet jeśli poranne treningi mają nieskończoną ilość zalet. 

 

Nie ma wątpliwości, że regularna aktywności fizyczna jest krytyczna jeśli chodzi o uzyskanie wysokiej jakości snu – ale jeśli nie jesteś w stanie zebrać się rano, to czy naprawdę wieczorne sesje sprawią, że nie będziesz w stanie zmrużyć oczu? Jeśli chodzi o najnowsze badania, to raczej nie (co krótko wyjaśniam), i o tym dlaczego nie musisz ćwiczyć rano jeśli nie chcesz i jak znaleźć czas idealny dla siebie.

 

Sen i aktywność fizyczna

 

W zasadzie nie ma dyskusji na temat, że regularny trening pomaga w uzyskaniu lepszej jakości snu. Osoby, które regularnie ćwiczą o wiele częściej raportują dobry sen (67%) w porównaniu do tych, którzy stronią od aktywności fizycznej (39%).  W jednym z ostatnich badań, 2600 dorosłych którzy starali się brać udział w rekomendowanych 150 minut aktywności fizycznej podczas tygodnia wykazało 65% wzrost w odczuwalnej jakości snu i potwierdziło poczucie mniejszej senności podczas dnia.  Inne badania wykazały, że nieruszające się kobiety, które zaczęły brać udział w 30 minutowych ćwiczeniach 3 razy w tygodniu spały ponad godzinę dłużej i budziły się o wiele rzadziej niż wcześniej. A im więcej się spocisz, tym lepiej: osoby biorące udział w intensywnych treningach są mniej narażone na problemy ze snem niż te, które ćwiczą na mniejszych obrotach. Brzmi przekonująco, co?

 

Oczywiście, działa to w dwie strony – odpowiednia ilość snu sprawia, że mamy wystarczająco energii aby trenować. A zmęczenie i uczucie niedospania szybko sprawi, że o wiele łatwiej jest nam opuścić trening – co może być jedną z wielu przyczyn, dla których chroniczne niewyspanie powoduje wzrost ryzyka otyłości.

 

Co nauka mówi o treningach na wieczór?

 

Jest duża szansa, że nie raz słyszeliście że wyczerpujące ćwiczenia na wieczór pozostawią Was w nieco roztrzęsionym stanie z dużymi problemami z zaśnięciem. I ponieważ aktywność fizyczna powoduje wzrost temperatury ciała i szybkość tętna, to bardzo prawdopodobne, że wielu bezpowrotnie straci swoją szansę na odpłynięcie w senne marzenia tuż po treningu.

 

To jednak wcale nie oznacza, że wieczorne ćwiczenia należy zupełnie wykluczyć. Sondaż dotyczący snu i aktywności fizycznej przeprowadzony przez The National Sleep Foundation wykazał, że osoby aktywne generalnie śpią lepiej – bez względu na to, kiedy trenują. Podparte zostało to innymi badaniami, jedno z nich, między innymi, opublikowanie w the Journal of Sleep Research wykazało, że osoby, które brały udział w intensywnym treningu późnym wieczorem nie zaobserwowały u siebie problemów z zasypianiem czy obniżonej jakości snu. Nie wykazały ich też testy. 

 

Rosnąca liczba badań i ich pozytywnych rezultatów sprawiła, że eksperci zaczynają przekonywać się co do tego, że treningi wieczorami niekoniecznie muszą być aż takie straszne ; ). Tak naprawdę, jeśli normalnie masz problemy ze snem i z zasypianiem to treningi popołudniu lub wcześniejszym wieczorem mogą przynieść Ci więcej pożytku niż szkody.  A to dlatego że temperatura ciała jest najwyższa podczas ćwiczeń ale jej obniżenie, które następuje po treningu może tak naprawdę sprawić, że poczujesz się bardziej senny.

 

Jak znaleźć idealny czas na trening?

 

Aby uzyskać jak najwięcej korzyści z ćwiczeń (tych, związanych ze snem i innych) kluczem jest systematyczność. Co oznacza tylko jedno – najlepszym czasem na trening jest ten, którego potrafisz się regularnie trzymać. I dlatego właśnie poranki są najbardziej popularnie – jeśli już zmusisz się, żeby wstać i doczołgać się na poranną sesję Crossfitu to są małe szanse, że po drodze stanie się coś, co sprawi, że tam nie dotrzesz albo nie dasz rady go wcisnąć później podczas dnia. I jeśli dajesz radę – super. Ale jeśli mimo największego trudu przestawiasz budzić na później i później i podczas treningu zamykają Ci się oczy, to może poranne sesje nie są dla Ciebie – to też jest okay.

 

Więc jeśli nie nadajesz się do porannych treningów, nienawidzisz ich albo nie pasują one do Twojego planu to eksperymentuj z treningiem później podczas dnia. Może czujesz naturalny dopływ energii popołudniami albo wczesnymi wieczorami, ponieważ to właśnie wtedy jest czas kiedy wytrzymałość i temperatura organizmu są najwyższe. Na sen każdego z nas mają wpływ różne rzeczy, więc może będziesz w stanie zrobić sesję sprintów o 8 wieczorem i pójść spać o 10 bez żadnego problemu, nawet jeśli ja nie mam szansy na to, aby zasnąć ; ).

 

A jeśli wolisz trenować wieczorem ale nie możesz spać, spróbuj przesuwać trening o pół godziny wcześniej dopóki znajdziesz swój idealny czas. Kilka prób i błędów i znajdziesz rutynę, która jest dla Ciebie idealna - i nie musi być rano!

 

Pozdrawiam, 

Julia ; )

KATEGORIE ARTYKUŁÓW

ZOBACZ NAS NA

O NAS

Połączyłyśmy swoje siły aby pokazać Wam, że zdrowy styl życia nie musi być ani nudny, ani trudny. Jemy, gotujemy, trenujemy. ; )  Zapraszamy!

 

Asia & Julia

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z naszymi przepisami i nigdy nie przegap nowości -zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera.

WPISZ SWÓJ EMAIL

Przedstawione przez nas informacje mają charakter jedynie edukacyjny i nie są poradą lekarską. Podane informacje stosowane są na własną odpowiedzialność.

Copyright © 2015 ALE ZDROWE! All rights reserved