Jak wyleczyć się z kilku wymówek, które nie pozwalają Ci zacząć biegać.

Zbieranie motywacji, znajdowanie czasu i odwagi, żeby zacząć biegać może wydawać się kompletnie przytłaczające i jasne, zawsze znajdzie się milion powodów, żeby w końcu nie zaczynać. Ilu z nas ciągle zaczyna biegać od jutra? I kiedy bardzo łatwo przyjść sobie na pomoc z wymówką aby cokolwiek zrobić (tak zimno, nie no, teraz to za dużo zjadłam, lepiej się prześpię, i tak nie mam butów..) lepiej zastanowić jak zmienić nastawienie tak, aby wymówki już nigdy nie przysłoniły Ci drogi to osiągnięcia celu, bez względu na to, co stanie na Twojej drodze. ; ) Założę się, że znacie to, co najczęściej nie pozwala Wam się ruszyć – więc jak to pokonać?

 

1. Nie mam czasu.

 

To chyba standard.  Jedna z najbardziej popularnych (i najstarszych) wymówek na świecie. Czyli stwierdzenie, że nie masz czasu – każdy jest zajęty, jest praca, jest nauka, jest dom a jeszcze co niektórzy mają jakieś pasje, które może nie maja związku ze sportem. Ale bieganie naprawdę nie musi zająć Ci całego dnia. Tak naprawdę 30 minut wyjęte z z Twojego dnia na bieg (albo szybko spacer, jeśli dopiero zaczynasz) to naprawdę nie jest dużo. I jest duża szansa, że jak nie wyjdziesz, to i tak nie zrobisz nic produktywnego. 

I chociaż wyrobienie sobie codziennego nawyku biegania może na początku wydawać się niesamowicie trudne to może być odpowiedzią na problemy, który pojawia się za każdym razem jeśli poczujesz, że nie masz czasu na trening. Jak już wpiszesz to plan, to z dnia na dzień znalezienie czasu stanie się coraz łatwiejsze i łatwiejsze aż bieganie (albo ćwiczenia w ogóle) staną się nieodłączną częścią Twojego życia i dzień bez biegu stanie się dniem straconym. A podczas dni, kiedy okaże się, że naprawdę nie masz czasu na bieg szybko poczujesz, że nie czujesz się całkiem normalnie bez swojej codziennie dawki joggingu.

 

2. Nie jestem w formie.

 

Po to biegasz, żeby być. Jeśli nie ćwiczyłeś ostatnio (albo nigdy) to nie bądź pod presją tego, że musisz przebieg 5 kilometrów swojego pierwsza dnia. Nie ma nic gorszego niż potrakowanie swoich mięśni jak swojego największego wroga. 

 

Zacznij małymi krokami. Kiedy już pokonasz pierwsze 20-30 minut szybko spaceru bez poczucia, że jesteś wykończony, zacznij wolny jogging, potem szybszy jogging i tak dalej. I pamiętaj, że bieganie nie jest krótkotrwałym rozwiązaniem ale czymś, co powinno na stałe znaleźć się w Twoim życiu!

 

 

3. Nie mam się w co ubrać a ubrania sportowe są za drogie.

 

A kto powiedział, że w ogóle takich potrzebujesz? Koszulka i leginsy są okay. Nie potrzebujesz najnowszych technologii, żeby zacząć biegać. Nie potrzebujesz najlepszych butów a te najdroższe, chociaż są na pewno ekstra i świetne się w nich biega to ta sama marka butów w tym sezonie na pewno ma buty z zeszłego sezonu, które są równie dobre a teraz też przecenione. To prawda, że odpowiedni strój i wyposażenie pomaga zapobiegać kontuzją – i na pewno opłaca się zainwestować w dobre buty, ale Twój strój nie musi być ani najładniejszy ani najbardziej modny. Ma być tylko funkcjonalny.

 

No i pomyśl o pieniądzach, które zaoszczędzisz, jeśli z klubów fitness i zajęć przeskoczysz na ruch na świeżym powietrzu. I te pieniądze przeznacz na swoje wymarzone  wyposażenie ; ).

 

4. Nie mam motywacji

 

Dosyć przyjemną kwestią jeśli chodzi o bieganie jest o, że ma milion zalet dzięki którym można się natychmiast zmotywować i nie trzeba nawet zaczynać od tych czysto fizycznych. Wszyscy wiemy, że bieganie jest generalnie dobre dla zdrowia fizycznego i ćwiczenia są generalnie super, ale bieganie wspomaga też funkcjonowanie mózgu i pomaga zwalczać depresję. Twój codzienny jogging zwiększa efektywność medytacji, pozwala się uspokoić i wyciszyć. Biegaj dla  akcji charytatywnych, biegaj aby poznać nowych ludzi, kup psa i biegaj z nim, co będzie dla niego najlepszym prezentem – jest mnóstwo motywacji aby trzymać się codziennego biegu.

 

Miłego biegania!

KATEGORIE ARTYKUŁÓW

ZOBACZ NAS NA

O NAS

Połączyłyśmy swoje siły aby pokazać Wam, że zdrowy styl życia nie musi być ani nudny, ani trudny. Jemy, gotujemy, trenujemy. ; )  Zapraszamy!

 

Asia & Julia

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z naszymi przepisami i nigdy nie przegap nowości -zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera.

WPISZ SWÓJ EMAIL

Przedstawione przez nas informacje mają charakter jedynie edukacyjny i nie są poradą lekarską. Podane informacje stosowane są na własną odpowiedzialność.

Copyright © 2015 ALE ZDROWE! All rights reserved