Jak naturalnie poprawić stan swojej skóry?

Specjalnie napisałam poprawić –  jeśli ktoś ma tendencje to trądziku to wyleczenie jest możliwe tylko i wyłącznie dzięki terapii hormonalnej lub antybiotykowej i nie pomogą przy tym żadne diety i żadne kosmetyki. I choćbyście nie wiem co jedli, to i tak idealnie nie będzie. Ale – a wiem po latach walki z trądzikiem – że są sprawy, o które można zadbać i dzięki czemu skóra wygląda TROCHĘ lepiej. A więc.

 

1. Unikaj kofeiny

 

Kocham kawę i nigdy z niej nie zrezygnuję. Najpierw odstawiłam mleko, bo myślałam, że to ono jest sprawcą moich problemów ale nie było lepiej nawet, kiedy przerzuciłam się na czarną kawę. Kawa, niestety, rozbudza, podnosi poziom adrenaliny i zwiększa produkcję hormonu stresu, zwanego kortyzolem. Kortyzol obniża odporności i sprawia, że ciało – a w tym skóra – ma problemy z walką z bakteriami i spowalnia proces gojenia. Kawa ma również negatywny wpływ na absorbowanie minerałów z jedzenia, dlatego trądzik może się pogorszyć jako wynik niedoboru cynki, selenu czy żelaza. Jednak tak jak mówiłam – kocham kawę i nie umiem z niej zrezygnować. Regularnie biorę witaminy i staram się nie przeginać z jej ilością.

 

 

2. Ćwicz regularnie

 

Pocenie się to jeden z sekretów zdrowej, świetlistej cery – usuwa toksyny z organizmu, które są odpowiedzialne za zatkane pory i problemy skórne. Regularne pocenie się jest mega ważne – czy to w siłowni, czy w saunie, czy podczas zajęć gorącej jogi. Sport stymuluje przepływ krwi i dostarcza składników odżywczych i tlenu do Twojej skóry. A na dodatek pozwala zmniejszyć poziom stresu, co jak już wspominałam, ma spory wpływ na stan cery.

 

3. Nawadniaj się

 

Skóra składa się prawie z 65 % z wody, więc regularne nawadnianie to jest na samej górze mojej listy. Jeśli skóra nie jest odpowiednio nawodniona, to nie pomoże najlepszy krem nawilżający. Zacznij od picia na czczo szklanki wody z cytryną aby odkwasić organizm, wspomóc trawienie i wspomóc wątrobę. Potem pij od 1,5 do 2 litrów wody dziennie.

 

 

4. Im mniej tym lepiej

 

Kiedyś używałam całej góry kremów, toników i żeli do twarzy, wydając mnóstwo pieniędzy i spędzając mnóstwo czasu przed lustem. Jednak prawda jest taka, że kosmetyki działają krótkoterminowo i po pewnym czasie skóra wraca do swojej dawnej kondycji. Drogeryjne kosmetyki zawierają również sporo toksycznych składników, które mają duży wpływ na długotrwałe zdrowie skóry. Z czasem nauczyłam się, że najlepiej działają naturalne, hipoalergiczne kosmetyki i moja kosmetyczna rutyna stawała się coraz prostsza i prostsza. Im mniej kosmetyków używam, tym lepiej wygląda moja cera  - zazwyczaj jest to jedynie żel to mycia twarzy, hipoalergiczny krem nawilżający i specjalistyczny krem na noc.

 

 

5. Śpij. I nie stresuj się.

 

Sen jest generalnie ważny, a jeśli Ci go brakuje, to skóra będzie pierwszym miejscem, na którym się to odbije. Podczas snu ciało podlega regeneracji – bez niego komórki nie mają szansy aby się naprawić i z czasem niewielkie uszkodzenia kumulują się a skóra zaczyna wyglądać na postarzałą. Nieważne jak bardzo jesteście zajęci, sen jest na pierwszy miejscu i to przynajmniej 7-8 godzin.

A jeśli chodzi o stres – łatwo powiedzieć „nie stresuj się”. Zauważyłam, że wysyp trądziku pojawia się u mnie kiedy jestem bardzo zestresowana, więc staram się chociaż nie martwić aż tak bardzo – trochę pomaga.

 

 

6. Pij zielone soki

 

Zielone soki to tajna broń nie tylko w kwestii pięknej cery, ale również generalnego samopoczucia. Ale nie myl soków warzywnych z sokami owocowymi – podczas kiedy owoce są generalnie zdrowe i maja pozytywny wpływ na zdrowie, to zawierają również sporo skoncentrowanego cukru. Możesz dodać soku z cytrusów albo zielonych jabłek do swoich zielonych koktajli ale bazą powinny być warzywa – szpinak, pokrzywa czy pietruszka.

 

 

7. Jedz produkty bogate w składniki odżywcze

 

Moja dieta jest oparta na roślinach, więc bogata w surowe warzywa i owoce, bo to najlepszy sposób na przyjęcie antyoksydantów. Staraj się mieć na talerzu tyle kolorów, ile to możliwe! Bardzo ważna jest witamina C – gra dużą rolę w naprawianiu tkanek i stymuluje syntezę kolagenu. Jedz dużo owoców i warzyw bogatych w witaminę C – mango, pomarańcze, truskawki, jarmuż, papryki. Ważna jest również witamina D3, więc jeśli nie jadasz produktów mlecznych i ryb, pamiętaj o suplementacji. Jeśli chodzi o witaminę D, to różnica jest niesamowita. Od kiedy ją biorę, moja twarz znacznie się poprawiła. Ważne dla skóry są również witaminy A i E. 

 

8. Unikaj smażonego jedzenia

 

Z doświadczania wiem, że smażone jedzenie zatyka pory jak nic innego. Kiedyś zjadłam frytki w MacDonaldzie w środku nocy, bo już nie miałam innego wyboru (mogłam jeszcze umrzeć nad ranem na dworcu PKP Poznań) a następnego dnia moje czoło było całe czerwone. O jezu. Nasycone kwasy tłuszczowe, czyli takie jak te zawarte w soi, kukurydzy, oleju słonecznikowym pod wpływem wysokiej temperatury, światła i tlenu ulegają utlenieniu. Kiedy spożyte, niszczą błony komórkowe pozbawiając nas antyoksydantów i niszcząc błony jądrowe i DNA powodując wzrost ryzyka rozwinięcia się komórek rakowych.

 

Jeśli musisz używać oleju do gotowania – spróbuj kokosowego. Jego kwasy tłuszczowe są stałe i nie utleniają się tak szybko jak innych olejów – lub nierafinowanej oliwy z oliwek.

 

 

9. Unikaj nabiału

 

O tym napisałam cały osobny post. Kiedy przestałam jeść produkty mleczne, zniknęły wysypki a stan mojej cery bardzo się poprawił. Jeśli się coś pojawia, to jest to niewielkie i raczej w okolicach kobiecych dni. Wytestowałam to, bo kiedy nadchodzi sezon ślubów i imprez i chcąc nie chcąc jadam nie wielkie ilości mleka (szczególnie w deserach!) to moja skórze zupełnie odbija. I jestem świadoma, że naukowych dowodów na połączenie stanu skóry z konsumpcją nabiału jest jeszcze niewielkie ale moje własne doświadczenia przekonały mnie, że wykluczenie nabiału to jedna z najprostszych i najtańszych dróg to zdrowszej skóry.

 

Wiadomo, że są osoby, które mają nieskażoną cerę nawet przy jedzeniu pizzy, czekolady i piciu kaw na pełnym mleku w dzień – tak jak moja przyjaciółka. Ale jeśli tak jak ja nie macie aż tylko szczęścia, to miło jest wiedzieć, że są chociaż jakieś kroki które można powziąć aby sobie pomóc. 

 

A jeśli macie coś, co pomaga Wam, piszcie ; )!

 

Julia

KATEGORIE ARTYKUŁÓW

ZOBACZ NAS NA

O NAS

Połączyłyśmy swoje siły aby pokazać Wam, że zdrowy styl życia nie musi być ani nudny, ani trudny. Jemy, gotujemy, trenujemy. ; )  Zapraszamy!

 

Asia & Julia

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z naszymi przepisami i nigdy nie przegap nowości -zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera.

WPISZ SWÓJ EMAIL

Przedstawione przez nas informacje mają charakter jedynie edukacyjny i nie są poradą lekarską. Podane informacje stosowane są na własną odpowiedzialność.

Copyright © 2015 ALE ZDROWE! All rights reserved